
Jesli myslicie ze ostatnie 2 tygodnie przed odlotem do Korei zajela mi brzydula o imieniu zaczynajacym sie na S. to grubo sie myslicie :).
Imprezy w tym przygotowania do tej najwazniejszej, pakowanie manatek, sport, przyjaciele, relaks to moja recepta na udany czas spedzony jeszcze na europejskiej ziemi :).
0
Przygotujcie sie na najswiezsze polskie fotki :) juz wkrotce :)))

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz